Jura bez plastiku 2022. Ponad 70 osób posprzątało Wartę. Z rzeki wyłowiono 110 worków śmieci

To kolejna odsłona inicjatywy, która z roku na rok pokazuje, że troska o jurajską przyrodę może łączyć ludzi reprezentujących różne środowiska.

Wiosenne sprzątanie Warty stało się już jednym ze stałych punktów projektu #JurabezPlastiku.

W kwietniu 2022 roku uczestnicy ponownie ruszyli na około 9-kilometrowy odcinek rzeki. Tym razem do wspólnego działania dołączyło ponad 70 osób.

Nie był to jednak zwykły spacer brzegiem rzeki. Uczestnicy musieli zmierzyć się z odpadami, które przez długi czas zalegały w wodzie oraz na brzegach. Część z nich można było zebrać bez większego problemu. Inne wymagały znacznie więcej wysiłku.

Efekt pracy był jednoznaczny – z Warty i jej najbliższego otoczenia usunięto 110 worków śmieci.

Liczba worków robi wrażenie, ale jeszcze bardziej zaskakuje to, co znajdowało się w środku.

Z wody wyławiano również odpady gabarytowe. Monitory telewizorów, balie, wiadra, meble ogrodowe i inne duże przedmioty znalazły się w miejscach, które powinny być przede wszystkim przestrzenią dla rzeki i otaczającej ją przyrody.

To właśnie takie znaleziska najlepiej pokazują skalę problemu.

– Jedna plastikowa butelka może wyglądać jak niewielki, pojedynczy problem. Jednak kiedy z rzeki wyławiane są meble, sprzęt elektroniczny czy duże pojemniki, trudno mówić już o przypadkowym zaśmieceniu. To zwykła bezmyślność – mówią organizatorzy akcji.

Ponad 70 uczestników przez kilka godzin zbierało odpady, transportowało je i porządkowało teren. Każdy kolejny worek oznaczał kolejną porcję śmieci, których nie będzie już nad Wartą.

Akcja wymagała nie tylko chęci, ale również dobrej organizacji i współpracy.

– Wykonaliśmy kawał dobrej pracy. Dziękuję uczestnikom i partnerom za zaangażowanie i wspaniałą energię. Silna ekipa ruszyła nad Wartę i znów wyniki przerosły nasze oczekiwania – mówi Hubert Pietrzak z portalu Czasnajure.pl.

Te słowa dobrze oddają charakter całego wydarzenia, bo #JurabezPlastiku od początku nie było przedsięwzięciem jednej osoby czy jednej organizacji. Jego siłą byli przede wszystkim ludzie, którzy zdecydowali się poświęcić swój czas i wspólnie zrobić coś dla miejsca, w którym żyją.

Wśród uczestników kwietniowej akcji znalazła się również liczna reprezentacja Hegelmann Poland.

Firma stworzyła silną i zwartą ekipę, która aktywnie włączyła się w sprzątanie rzeki. Udział przedsiębiorstw i ich pracowników w tego typu inicjatywach ma szczególne znaczenie.

Firmy mogą bowiem nie tylko wspierać akcje organizacyjnie, ale również angażować większe grupy pracowników. Dzięki temu działania ekologiczne przestają być wyłącznie inicjatywą indywidualnych wolontariuszy. Stają się wspólnym przedsięwzięciem mieszkańców, organizacji społecznych i lokalnego biznesu.

Wspólne porządkowanie Warty miało również inny wymiar. Uczestnicy spotykali się nie tylko po to, aby zebrać odpady. Przez kilka godzin pracowali razem, rozmawiali i dzielili się zadaniami.

Dla części osób była to kolejna edycja akcji, w której uczestniczyli od lat. Dla innych – pierwsze spotkanie z #JurabezPlastiku. Łączyło ich przekonanie, że stan najbliższego otoczenia zależy również od samych mieszkańców. I właśnie ta społeczna strona projektu z czasem stawała się coraz ważniejsza.

Niestety, nawet najlepiej zorganizowana akcja nie rozwiąże problemu śmieci raz na zawsze. Jej największą wartością może być jednak pokazanie uczestnikom, że mają realny wpływ na swoje otoczenie.

Nazwa #JurabezPlastiku może sugerować, że głównym przeciwnikiem projektu są plastikowe butelki i opakowania.

Tymczasem kolejne edycje pokazują, że problem jest znacznie szerszy.

Warta w 2022 roku była pełna różnego rodzaju odpadów – od drobnych śmieci po przedmioty wielkogabarytowe.

Monitory telewizorów czy meble ogrodowe nie trafiają do rzeki przypadkiem.

Ich obecność przypomina, że problem ochrony środowiska nie sprowadza się wyłącznie do ograniczania jednorazowego plastiku.

Równie ważna jest odpowiedzialność za odpady, które powstają w naszych domach, firmach i gospodarstwach.

Odpady pozostawione w środowisku nie znikają wraz z upływem czasu. Wręcz przeciwnie – mogą przez lata zalegać w wodzie lub na jej brzegach, niszczeć, rozpadać się na mniejsze elementy i stawać się zagrożeniem dla zwierząt oraz całego ekosystemu.

Dlatego każda usunięta rzecz ma znaczenie. 110 worków to nie tylko liczba podsumowująca akcję. To suma odpadów, które nie będą już częścią krajobrazu Warty.

A oprócz nich były także: balie, wiadra, meble, monitory i inne gabaryty, które zamiast trafić do odpowiedniego systemu zagospodarowania odpadów, znalazły się w rzece. Akcja z kwietnia 2022 roku pokazała, że #JurabezPlastiku nie była jednorazowym zrywem.

Z każdym kolejnym rokiem do sprzątania dołączały nowe osoby, grupy i partnerzy. Sama idea pozostawała jednak niezmienna: zobaczyć problem, nie przejść obok niego obojętnie i wspólnie zrobić coś konkretnego.

W 2022 roku było to 9 kilometrów Warty, ponad 70 uczestników i 110 worków śmieci.

To nie tylko liczby, a realne setki godzin pracy, wspólny wysiłek i przekonanie, że o czystość Jury można dbać nie tylko słowami. 

– Jednym słowem, liczą się czyny – podsumowuje Pietrzak, dziękując organizatorom, takim jak: Gmina Mstów, Częstochowski Alarm Smogowy i Jura Kajaki oraz wszystkim, którzy wsparli akcję.


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *