Zbiórka podpisów pod wnioskiem o organizację referendum w Częstochowie nadal trwa. Jak dziś informował Marcin Nocoń, pełnomocnik inicjatywy „Czas na referendum – Częstochowa 2026”, zebranie odpowiedniej ilości prawidłowych podpisów nie było proste, „jednak daliśmy radę”.
Czy referendum w Częstochowie jest pewne? Aby skutecznie uruchomić procedurę przeprowadzenia referendum, musi ją poprzeć 15900 mieszkańców, czyli 10% osób z prawem głosowania w mieście. Z informacji częstochowskiej Delegatury Krajowego Biura Wyborczego wynika, że zbieranie podpisów ruszyło 17 czerwca, a całość zebranych list referendalnych trzeba złożyć w ciągu dwóch miesięcy, to jest do 17 sierpnia.
***
AKTUALIZACJA 17.08. godz. 14:00
Z informacji przekazanych dziś przez Krzysztofa Fronia z Komitetu Referendalnego Czas na Referendum wynika, że wolontariusze zebrali łącznie 24 065 podpisów, czyli o ponad 8 tys. więcej niż wymagane minimum do ogłoszenia referendum w sprawie odwołania prezydenta Częstochowy Krzysztofa M. i Rady Miasta. Dziś ostatnie karty trafiły do Komisarza Wyborczego, który będzie weryfikował podpisy.
– Widzimy się w październiku na referendum – zapowiada Krzysztof Froń.
***
Hubert Pietrzak przekazuje 310 podpisów z zbiórki prowadzonej przez CzAS
Jak poinformowano, akcję nadal prowadzi Komitet „Czas na referendum”, który ogłosił, że do ostatniej niedzieli udało się zebrać ponad 19 000 głosów za. Dziś skorygował ten wynik, podając informację o zabraniu ponad 22 000 podpisów. Wynika to z przekazania kolejnej transzy kart referendalnych przez organizacje polityczne.
Wielu malkontentów zadawało pytania o wydźwięku: „Czy tempo zbiórki podpisów nie jest zbyt niskie, aby inicjatorzy mogli odnieść sukces?”
Warto w tym miejscu cofnąć się w czasie i spojrzeć na wyniki tejże zbiórki:
9 sierpnia – ponad 19 000,
2 sierpnia – przeszło 14 000,
26 lipca – ponad 12 500,
19 lipca – ponad 10 600,
12 lipca – ponad 9 000,
5 lipca – 7200,
28 czerwca – ponad 5100,
21 czerwca – ponad 1300 podpisów.
Jak widać, to właśnie ostatnie tygodnie przyniosły – jak to określają członkowie komitetu – bezpieczny bufor w ilości zebranych podpisów za ogłoszeniem referendum w sprawie odwołania prezydenta Krzysztofa M. i Rady Miasta.
Konferencja prasowa dotycząca zbiórki podpisów. Na dole zdjęcia torba z podpisanymi formularzami. Fot. H. Pietrzak
Jednak czy wystarczający? Czas pokaże. Czy było warto? Z pewnością tak. Działaliśmy w duchu upowszechniania oraz ochrony wolności i praw człowieka, swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji.
Pamiętajmy, że to właśnie referendum jest kluczową formą demokracji bezpośredniej, w której to mieszkańcy głosują na „tak” lub „nie” w konkretnej sprawie.
W centrum Częstochowy są budynki, w których zima nadal oznacza walkę z chłodem, wilgocią i wysokimi kosztami ogrzewania. Mieszkańcy komunalnych kamienic przy ul. Krakowskiej od lat czekają na termomodernizację i podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej. Dwa lata temu pojawiła się nadzieja. Miasto, ZGM „TBS” i Fortum podpisały list intencyjny. Dziś mieszkańcy nadal nie wiedzą, kiedy obietnica zostanie zrealizowana.
Latem okolica wygląda zupełnie inaczej. Zielone otoczenie, cisza i zabytkowe budynki dawnego osiedla robotniczego mogą sprawiać wrażenie spokojnego miejsca do życia.
Problemy zaczynają się wczesną jesienią. Kiedy temperatura spada, mieszkańcy muszą uruchamiać piece, kupować opał albo korzystać z ogrzewania elektrycznego. Dla wielu osób, w tym seniorów, oznacza to nie tylko dodatkowe wydatki, ale również codzienny wysiłek związany z przynoszeniem ciężkiego opału.
Najtrudniej sytuacja wygląda w kilku miejskich budynkach przy ul. Krakowskiej.
Słowa na wiatr
W marcu 2024 roku Częstochowa, Zakład Gospodarki Mieszkaniowej „TBS” oraz Fortum podpisały list intencyjny dotyczący podłączenia budynków mieszkalnych i szkoły w rejonie Krakowskiej 80 do sieci ciepłowniczej.
Mieszkańcy potraktowali to jako realną szansę na zmianę. W tym samym czasie w okolicy prowadzono duże prace drogowe. Dla lokatorów był to naturalny moment, aby przy okazji wykonać również niezbędną infrastrukturę.
Minęły jednak kolejne miesiące, a mieszkańcy nadal nie mają pewności, czy inwestycja zostanie zrealizowana. Dla mieszkańców brzmi to jak kolejne przesunięcie w czasie.
Jak jest bardzo zimno to dzieci mieszkają u swojej cioci
Jedną z osób, która szczególnie mocno odczuwa skutki problemu, jest rodzina pana Mateusza.
W 2025 roku opowiadał mediom, że zimą jego małe dzieci muszą czasowo mieszkać u cioci, ponieważ w mieszkaniu jest zbyt zimno. Problemem są również wilgoć, nieszczelności i pogarszający się stan budynku.
Rok później sytuacja nadal jest trudna. Rodzina została przeniesiona do innego lokalu komunalnego, ale – jak relacjonuje mieszkaniec – zamiast rozwiązania problemów pojawiły się kolejne. W mieszkaniu jest zimno, ciepło ucieka przez nieszczelności, a ogrzewanie pelletem generuje wysokie koszty.
W przypadku osób, które mają dzieci, seniorów czy osoby z niepełnosprawnościami, nie jest to wyłącznie kwestia komfortu, ale podstawowych warunków do życia.
Stare mury, nowe problemy
Budynki przy Krakowskiej mają ponad sto lat. Powstały pod koniec XIX wieku jako domy dla pracowników przędzalni. Dziś są częścią miejskiego zasobu mieszkaniowego. Ich historyczna wartość jest duża, ale stan techniczny pozostawia wiele do życzenia.
Badania termowizyjne przeprowadzone przez Częstochowski Alarm Smogowy i Kłobucki Alarm Smogowy wskazywały na znaczne straty ciepła, szczególnie w miejscach, gdzie budynki nie zostały poddane termomodernizacji. Problemem są również stare i nieszczelne okna.
W efekcie mieszkańcy ogrzewają nie tylko swoje mieszkania, ale także mury, przez które ciepło szybko ucieka.To sprawia, że nawet zakup opału nie gwarantuje odpowiedniej temperatury.
W kamienicach mieszka wiele osób starszych. Dla nich konieczność ogrzewania mieszkania drewnem lub węglem oznacza znacznie więcej niż sam koszt opału. Trzeba go kupić, przynieść, przechowywać, rozpalić w piecu, a później wynosić popiół.
Pani Anna Walaszczyk, która od urodzenia mieszka przy Krakowskiej i od lat angażuje się w sprawę poprawy warunków na osiedlu, sama korzysta z pieca typu koza. Awaryjnie dogrzewa mieszkanie prądem, ale wysokie rachunki sprawiają, że nie jest to rozwiązanie na stałe. W 2023 roku za samą energię elektryczną zapłaciła około 5 tys. zł.
Jej obawy dotyczą również przyszłości. Dziś jeszcze może poradzić sobie z opałem. Ale co będzie za kilka lat, kiedy zabraknie jej sił?
Mieszkańcy nie mogą sami rozwiązać problemu
Największym paradoksem tej sytuacji jest to, że lokatorzy mają bardzo ograniczone możliwości działania.
Nie są właścicielami budynków. Nie mogą samodzielnie przeprowadzić termomodernizacji, wymienić źródła ogrzewania ani podłączyć kamienic do sieci.
Jednocześnie to oni ponoszą konsekwencje braku takich inwestycji.
W 2025 roku w miejskich zasobach Częstochowy znajdowało się ponad 1,5 tys. urządzeń grzewczych wymagających wymiany, w tym źródła niespełniające obowiązujących przepisów.
To oznacza, że problem przy Krakowskiej nie jest odosobnionym przypadkiem.
Szczególne emocje mieszkańców budzi jeszcze jeden fakt. Kilkaset metrów od ich budynków znajduje się siedziba Straży Miejskiej.
Budynek Straży Miejskiej został podłączony do sieci ciepłowniczej w 2024 roku. Mieszkańcy sąsiednich kamienic nadal czekają.
W ich budynkach pozostają stare źródła ogrzewania. Wcześniej Częstochowski Alarm Smogowy wskazywał na funkcjonowanie pozaklasowych kotłów w miejskim zasobie. Organizacja zwracała uwagę na paradoks sytuacji, w której mieszkańcy są kontrolowani pod kątem sposobu ogrzewania, podczas gdy w zasobie należącym do miasta również występują przestarzałe źródła ciepła.
Fot. CzAS
Problem większy niż jedna ulica
Według mieszkańców takich zaniedbanych budynków w Częstochowie może być znacznie więcej.
Sprawa Krakowskiej pokazuje więc szerszy problem miejskiego zasobu mieszkaniowego: stare budynki, wysokie straty energii, przestarzałe źródła ogrzewania i mieszkańcy, którzy często nie mają możliwości samodzielnego poprawienia sytuacji.
To także problem społeczny. Osoby o niższych dochodach trafiają do mieszkań, których utrzymanie może być droższe właśnie dlatego, że budynki są nieocieplone i nieefektywne energetycznie.
Powstaje błędne koło. Im gorszy jest stan budynku, tym więcej trzeba wydać na ogrzewanie.
Im więcej kosztuje ogrzewanie, tym trudniej mieszkańcom poradzić sobie z rachunkami. A im trudniej poradzić sobie z kosztami, tym większe staje się ryzyko ubóstwa energetycznego.
Ciepło nadal pozostaje obietnicą
Miasto podkreśla, że lokale komunalne posiadają źródła ciepła i kwestionuje stwierdzenia, że mieszkańcy pozostają bez ogrzewania. ZGM wskazuje również na kwestie techniczne związane z możliwością podłączenia kolejnych budynków do sieci. Fortum z kolei deklaruje gotowość do realizacji przyłączenia po spełnieniu wymaganych formalności.
Mieszkańcy patrzą jednak na sprawę z zupełnie innej perspektywy. Dla nich liczy się to, co dzieje się w mieszkaniu zimą. A tam nadal jest zimno.
I właśnie dlatego historia Krakowskiej nie jest narracją wyłącznie o starych kamienicach i ogrzewaniu. To opowieść o zapomnianych przez miasto ludziach, którzy od lat czekają na zmianę i coraz mniej wierzą w kolejne deklaracje.
Przed wami prawdziwy Wampir ze Śląskiej! #CzestoSMOGOWA2024. Zgadnijcie, jaki to budynek nim jest i ile jeszcze takich wampirów mamy?
W naszym projekcie pt.: #CzestoSMOGOWA2024, zrealizowaliśmy szereg działań o pozytywnym przekazie społecznym z użyciem sprzętu do termowizji, tj.: kamery, drony z funkcją wysokiej rozdzielczości, wykonaliśmy monitorowania oraz inspekcje strat energetycznych w budynkach.
Wynika to z potrzeby społecznej, ponieważ – jak się okazuje, społeczeństwo często nie ma wiedzy, jak prawidłowo i skutecznie dokonać termomodernizacji budynku.
Rzeczywiście konieczne było zobrazowanie władzom miasta Częstochowy olbrzymich strat energetycznych w budynku przez nie zajmowanych. Przekłada się to niestety na kolosalne rachunki za ogrzewanie, co sami możecie ocenić…
Urząd Miasta Częstochowy na zakup energii cieplnej do budynku przy ul. Śląskiej 11/13 Poniósł koszty w wysokości (brutto):
Po dwóch latach Częstochowski Alarm Smogowy ponownie zaprosił „Mobilne Płuca” Polskiego Alarmu Smogowego, by sprawdzić czy sytuacja uległa poprawie.
Dwumetrowy model ludzkich płuc będzie przez dwa tygodnie „oddychał” częstochowskim powietrzem na Starym Rynku, dzięki działaniom Częstochowskiego Alarmu Smogowego oraz przy wsparciu architektów z SARP o. Częstochowa, Kłobuckiego Alarmu Smogowego i innych organizacji proekologicznych w regionie.
Akcja rozpoczęła się w Dniu Czystego Powietrza i jest to już piątą edycję kampanii „Zobacz czym oddychasz. Zmień to”.
3 mln kopciuchów
W tym sezonie grzewczym instalacje mobilnych płuc odwiedzą ponad 60 lokalizacji w ośmiu województwach. W kampanii pokazującej lokalnym społecznościom, jakim powietrzem oddychamy, weźmie udział aż siedem instalacji. W tym roku na Polski Alarm Smogowy, apeluje do koalicjantów, tworzących nowy rząd o przyspieszenie walki ze smogiem.
W kraju wciąż dymi około 3 mln „kopciuchów”, a Polska dalej znajduje się w czołówce najbardziej zanieczyszczonych państw w Unii Europejskiej. Przy okazji startu kampanii, PAS apeluje do koalicjantów tworzących nowy rząd o przyspieszenie walki ze smogiem.
Zdaniem PAS kluczowe jest odblokowanie 3 mld euro z KPO na walkę ze smogiem. Ma na myśli wsparcie wymiany starych kotłów na węgiel i drewno oraz termomodernizacji domów, przywrócenie i zaostrzenie norm jakości węgla, które zawieszono w lipcu 2023 r. To też wspieranie samorządów w skutecznym wdrażaniu uchwał antysmogowych, ponieważ stanowią one podstawowy instrument walki o czyste powietrze w regionach.
Drugi raz sprawdziły, jak bardzo truje nas smog
W Częstochowie ustawiliśmy mobilne płuca już po raz drugi, poprzednio były na Placu Rady Europy. W tym roku miejsce ich „oddychania” jest wyjątkowe ponieważ znajdują się obok wspaniałego drzewa rosnącego na naszym Starym Rynku a stanowiącego przez większość roku naturalne płuca tego miejsca.
Kolejna sprawa to fatalna jakość powietrza na Starym Mieście w Częstochowie, mam nadzieje, że nasza akcja przyczyni się do wzrostu świadomości wsród okolicznych mieszkańców o szkodliwości oddychania zanieczyszczonym powietrzem. Warto dodać, że Postawienie „Mobilnych Płuc” w Częstochowie, zbiegło się w czasie z realizacją naszych projektów pt.: „#CzestoSMOGOWA 2024” i Audyt, Świadectwo dla „Wampira Energetycznego”- mówi lider CzAS Hubert Pietrzak.
Tegoroczna kampania: „Zobacz czym oddychasz. Zmień to”, jest realizowana we współpracy z Fundacją Better Future, Grupą Luxmed oraz Allegro Foundation.
Mieszkańcy będą mogli zaobserwować naocznie zanieczyszczenia powietrza przez 14 dni.
Nie zawsze łatwo zauważyć, gdzie budynek traci najwięcej ciepła. Z pomocą przychodzi technologia. Częstochowski Alarm Smogowy wraz z Kłobuckim Alarmem Smogowym wykorzystuje drona wyposażonego w kamerę termowizyjną, aby z powietrza sprawdzać stan budynków i wykrywać miejsca, przez które ucieka energia.
Kamera termowizyjna pozwala zobaczyć to, czego nie widać gołym okiem. Dzięki zdjęciom z różnych stron budynku można zlokalizować nieszczelności i słabe punkty jego konstrukcji – między innymi problemy z izolacją czy dachami.
Co ważne, inspekcja nie ogranicza się wyłącznie do obrazu termowizyjnego. Dron wykonuje również zdjęcia w świetle widzialnym. Zestawienie obu obrazów może pomóc ustalić przyczynę strat ciepła. W jednym z analizowanych budynków termowizja wskazała miejsce ucieczki energii, a dodatkowe zdjęcie pozwoliło zauważyć uszkodzone dachówki.
Po co sprawdzać, którędy ucieka ciepło?
Bo każda nieszczelność oznacza energię, za którą ktoś musi zapłacić.
Wykrycie problemu może być pierwszym krokiem do termomodernizacji, poprawy izolacji czy naprawy uszkodzonych elementów budynku. W efekcie można ograniczyć zużycie energii, obniżyć rachunki za ogrzewanie i jednocześnie zmniejszyć emisję zanieczyszczeń.
Termowizja nie ociepla budynku, ale pokazuje, gdzie warto zacząć. To właśnie na tym polega znaczenie takich pomiarów, bo zamiast zgadywać, którędy ucieka ciepło, można zobaczyć problem z góry i zaplanować konkretne działania.
Tak więc termowizja może nie tylko wykryć miejsca, przez które ucieka ciepło, ale również pokazać, czy wykonana termomodernizacja i instalacje OZE działają tak, jak powinny. Przykładem jest przedwojenny dom w jednej z południowych dzielnic Częstochowy, którego właściciele zdecydowali się na pompę ciepła i fotowoltaikę.
Dom o powierzchni około 60 m² został wcześniej ocieplony styropianem. Dopiero po poprawie izolacji właściciele zdecydowali się na pompę ciepła. Wraz z instalacją fotowoltaiczną inwestycja pozwoliła znacząco ograniczyć koszty energii. Całkowite rachunki za prąd, ogrzewanie i przygotowanie ciepłej wody spadły z około 200 zł do około 50 zł miesięcznie, a roczny koszt energii wynosił około 600 zł.
Termowizja znalazła miejsca do poprawy
Badanie kamerą termowizyjną pokazało jednak, że nawet dobrze ocieplony budynek może mieć miejsca, przez które ucieka energia.
Straty były widoczne między innymi przy oknach, drzwiach oraz elementach instalacji pompy ciepła. Audytor wskazał również na przewód, na którym widoczny był wyraźny spadek temperatury. Dodatkowa izolacja może w takim przypadku ograniczyć straty stosunkowo niewielkim kosztem.
Termowizja sprawdziła także instalację fotowoltaiczną. Nie wykazała punktów przegrzewania paneli, które mogłyby świadczyć o mikropęknięciach lub problemach z instalacją.
To pokazuje, że termomodernizacja, OZE i kontrola termowizyjna mogą działać razem. Najpierw ograniczamy straty energii, później wybieramy odpowiednie źródło ogrzewania, a na końcu sprawdzamy, czy cały system działa prawidłowo.
Historia tego domu pokazuje również, że inwestycja w efektywność energetyczną może oznaczać nie tylko mniejszy wpływ na środowisko, ale również realne oszczędności w domowym budżecie.
HUBERT PIETRZAK
Cookie Consent
Używamy plików cookie, aby ulepszyć Twoje wrażenia z korzystania z naszej witryny. Korzystając z naszej witryny, wyrażasz zgodę na używanie plików cookie.
We use cookies to improve your experience on our site. By using our site, you consent to cookies.
Preferencje dotyczące plików cookie/Cookie Preferences
Zarządzaj swoimi preferencjami dotyczącymi plików cookie poniżej:/ Manage your cookie preferences below:
Essential cookies enable basic functions and are necessary for the proper function of the website.
Name
Description
Duration
Cookie Preferences
This cookie is used to store the user's cookie consent preferences.
30 days
These cookies are needed for adding comments on this website.
Name
Description
Duration
comment_author
Used to track the user across multiple sessions.
Session
comment_author_email
Used to track the user across multiple sessions.
Session
comment_author_url
Used to track the user across multiple sessions.
Session
Statistics cookies collect information anonymously. This information helps us understand how visitors use our website.
Google Analytics is a powerful tool that tracks and analyzes website traffic for informed marketing decisions.
Contains information related to marketing campaigns of the user. These are shared with Google AdWords / Google Ads when the Google Ads and Google Analytics accounts are linked together.
90 days
__utma
ID used to identify users and sessions
2 years after last activity
__utmt
Used to monitor number of Google Analytics server requests
10 minutes
__utmb
Used to distinguish new sessions and visits. This cookie is set when the GA.js javascript library is loaded and there is no existing __utmb cookie. The cookie is updated every time data is sent to the Google Analytics server.
30 minutes after last activity
__utmc
Used only with old Urchin versions of Google Analytics and not with GA.js. Was used to distinguish between new sessions and visits at the end of a session.
End of session (browser)
__utmz
Contains information about the traffic source or campaign that directed user to the website. The cookie is set when the GA.js javascript is loaded and updated when data is sent to the Google Anaytics server
6 months after last activity
__utmv
Contains custom information set by the web developer via the _setCustomVar method in Google Analytics. This cookie is updated every time new data is sent to the Google Analytics server.
2 years after last activity
__utmx
Used to determine whether a user is included in an A / B or Multivariate test.
18 months
_ga
ID used to identify users
2 years
_gali
Used by Google Analytics to determine which links on a page are being clicked
30 seconds
_ga_
ID used to identify users
2 years
_gid
ID used to identify users for 24 hours after last activity
24 hours
_gat
Used to monitor number of Google Analytics server requests when using Google Tag Manager
1 minute
Marketing cookies are used to follow visitors to websites. The intention is to show ads that are relevant and engaging to the individual user.
A video-sharing platform for users to upload, view, and share videos across various genres and topics.
Registers a unique ID on mobile devices to enable tracking based on geographical GPS location.
1 day
VISITOR_INFO1_LIVE
Tries to estimate the users' bandwidth on pages with integrated YouTube videos. Also used for marketing
179 days
PREF
This cookie stores your preferences and other information, in particular preferred language, how many search results you wish to be shown on your page, and whether or not you wish to have Google’s SafeSearch filter turned on.
10 years from set/ update
YSC
Registers a unique ID to keep statistics of what videos from YouTube the user has seen.
Session
DEVICE_INFO
Used to detect if the visitor has accepted the marketing category in the cookie banner. This cookie is necessary for GDPR-compliance of the website.
179 days
LOGIN_INFO
This cookie is used to play YouTube videos embedded on the website.